Start › Sprzęt i czyszczenie
Sprzęt i czyszczenie
Waga, młynek, czyszczenie i przechowywanie: drobiazgi, które utrzymują poziom, kiedy sprzęt już stoi na blacie.
Mój warsztat to żarnowy młynek kupiony w 2019 roku, waga kuchenna z rozdzielczością 0,1 g, termometr i dzbanek z cienkim dziubkiem z drugiej ręki. Nic z tego nie jest drogie, a razem robi więcej niż jeden drogi ekspres. Najtańszy element — waga — zmienił najwięcej, bo skończył zgadywanie.
Druga połowa tej kategorii to rutyna: stary olej z ziaren jełczeje i psuje każdą nową kawę, a przechowywanie w lodówce pomaga w jednym, szkodzi w dwóch. Piszę, co robię raz w tygodniu i czego nie robię wcale.
Wpisy w tej kategorii
-
Mleko — spienianie bez dyszy ekspresowej
Ręczny spieniacz, słoik w mikrofalówce i co naprawdę robi różnicę w piance.
-
Partia na dwóch — skalowanie przepisów
Podwojenie przepisu nie zawsze działa. Co się zmienia przy większej partii.
-
Czyszczenie sprzętu — osad, oleje i kamień
Stary olej z ziaren ranciduje i psuje każdą nową kawę. Rutyna raz na tydzień.
-
Waga kuchenna — najtańszy sprzęt, który zmienia najwięcej
Za 40 zł kończy się zgadywanie. Wymagana rozdzielczość: 0,1 g.
-
Przechowywanie — słoik, lodówka i mit
Tlen, światło i wilgoć. Lodówka pomaga w jednym, szkodzi w dwóch.
-
Dozowanie — jak nie tracić ziaren przy testach
Zmiana jednej rzeczy naraz i notatki. Bez tego testy nic nie uczą.
-
Sprzęt na start — minimum za rozsądne pieniądze
Waga, żarny młynek, jeden dripper. Resztę kupisz, jak będziesz wiedzieć, po co.
-
Błędy początkujących — lista z mojej kuchni
Wrzątek, łyżki zamiast gramów, młynyk talerzowy — wszystko co zrobiłem źle.